poniedziałek, 14 września 2015

Trawiaste potworki i robot na koszulce - kreatywne zabawy przedszkolaka

W wakacje zrobiłam sobie wolne. Całodzienne siedzenie na dworze, biegający Franek, upały i wyjazdy niespecjalnie mobilizowały mnie do pisania :(. Ale już jestem. 

MAZURY Pierkunowo

Zanim napiszę gdzie i jak wypoczywaliśmy wrócę na chwilę do urodzin. Chciałabym napisać o jednym z prezentów, który choć początkowo nie wzbudził wielkiego entuzjazmu u Franka - to potem okazał się strzałem w 10. Mowa o pudełku "zrób to sam" Trawiasto-Głowe Potworki Wydawnictwa 4M. Jest to fantastyczny zestaw, który nie tylko uczy ale też pięknie angażuje rodzica we wspólną zabawę. Za około 30 zł otrzymujemy pudełko zawierające: tekturowe osłonki na doniczki, 2 skarpetki (tak, tak), nasionka, podłoże, plastikowe "doniczki" i oczywiście instrukcję.



Przygotowanie jest bardzo proste ale przyda się współpraca z rodzicem. W skarpetce lądują tabletki z podłożem i ziarenka. Podłoże musi nieco napęcznieć (w pojemniku z wodą) i trzeba zawartość trochę "przemieszać". Potem już tylko obcinamy końcówki skarpetek i wkładamy główki do "doniczek" ozdobionych wesołymi osłonkami. W doniczce musi znajdować się oczywiście odpowiednia ilość wody



Teraz już tylko nasza pociecha musi doglądać plantacji i pilnować prawidłowego nawilżenia.


Kiedy trawa wyrośnie, można ją dowolnie stylizować, strzyc, ozdabiać i upinać. Franek uznał jednak że nie ma to jak natura i pozwolił swoim potworkom zaszaleć w fryzurą ;)



Jako, że nadal pracuję nad umiejętnościami plastycznymi Franka - nie mogłam odmówić sobie zakupu zestawu do samodzielnego wykonania koszulki w Biedronce. Szczególnie, że w cenie 9,90 otrzymałam nie tylko zestaw pasteli do malowania na tkaninie ale także biały T-shirt całkiem dobrej jakości, w dziecięcym rozmiarze. 


 Naciągamy koszulkę na coś sztywnego (w moim przypadku na duża książkę) i puszczamy wodze fantazji :). Warto asystować szkrabowi bo tkanina lubi się przesuwać, szczególnie, że przedszkolaki mają tendencje do dociskania kredki do podłoża.

 


Zanim założymy koszulkę, nasze dzieło należy odpowiednio przeprasować (instrukcja na pudełku) aby utrwalić obrazek. Nasza była już kilka razy prana i robot ani myśli blaknąć. Nie farbuje też podczas prania a sam t-shirt nie szarzeje, nie wyciąga się i nie kurczy w praniu. Kredki są bardzo wydajne i pozwolą nam ozdobić jeszcze nie jedną cześć garderoby :). 

Fajna zabawa a duma dziecka z samodzielnego wykonania garderoby bezcenna :) 
Jeśli macie podobne pomysły na wspólne działania twórcze ;)  - bardzo chętne je  poznam!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz